W dniu dzisiejszym między 18:00-19:15 miałem okazję przetestować na strzelnicy Duńskiego Rolling Blocka 1867/96 z 1875 roku. (jakby ktoś chciał się czegoś więcej dowiedzieć o tym egzemplarzu to zapraszam tutaj: https://elaboracja.pl/viewtopic.php?t=20602 , gdzie opisywałem całą przygodę z przygotowywaniem amunicji do tego sprzętu)
Wielkie podziękowania dla Tomasza Leszczyńskiego za udostępnienie strzelnicy i możliwość wykonania tego testu.
Parę osób kręciło to wydarzenie - bardzo bym prosił o podesłanie filmików do mnie na Whatsapp (696-112-759), ponieważ ja żadnej pamiątki poza zdjęciem tarczy nie posiadam.
Początkowe strzały zostały wykonane "ze sznurka", potem z pozycji siedzącej, następnie cały Lovex również ze sznurka i na koniec znowu pozycja siedząca (czarny proch).
Strzały z Lovexa - zdecydowanie cichsze niż z CP.
W niecałe 90 minut wystrzeliłem zaledwie 25 razy, z czego 10 z prochu bezdymnego Lovex D060.
Poniżej wyniki z chronografu:

Łuski po wystrzale się "uformowały" w dolnej części nad kryzą tak jak podejrzewałem.
Żadna łuska nie pękła.
Pozostaje tylko trening
Dziękuje też pozostałym strzelcom obecnym na strzelnicy, że jakoś ze mną wytrwali podczas tego testu.